Jeśli interesują cię tematy poświęcone rynkom walutowym, kontraktom CFD oraz chcesz być na bierząco z tematami publikowanymi na stronie to polub fanpage sTrader. 
 

Metoda małych i dużych kroków

W zasadzie to wszyscy wiedzą, że zarządzanie kapitałem stanowi jedną z najważniejszych kwestii tradingu i ma zasadniczy wpływ na żywotność rachunków. Zgodnie z danymi statystycznymi organów nadzoru wiekszość traderów traci i związane jest to właśnie z niewłaściwym zarządzaniem kapitałem, a dokładnie nadmiernym lewarowaniem! Amatorów szybkich zysków na rynku Forex jest tak wielu, że mało komu udaje się wytrwać kilka miesięcy, nie mówiąc już o kilku latach. W wielu przypadkach lewarowanie jest wynikiem zwyczajnej głupoty, niemniej często problemem jest tzw. szok psychiczny. Nasz umysł w sposób naturalny nie jest gotowy do zniesienia nadmiernych wahań kapitału i popada w panikę, która przedkłada się na cały szereg idiotyzmów jakie popełniane są przez traderów.

Nadmierne lewarowanie

Klasycznym takim przykładem jest zwiększenie dźwigni finansowej o 100% po pierwszej lepszej serii zyskownych transakcji. Podczas takiej gry amplituda wahań kapitału diametralnie wzrasta, a rozrzut zysków i strat w znacznej mierze odbiega od poziomów akceptowalnych dla naszej psychiki. Nic dziwnego, że w takiej sytuacji umysł ludzki nie potrafi zachować się w sposób racjonalny i w ramach instynktu obronnego ratuje się ucieczką z rynku. W większości przypadków jest już za późno i w bardzo szybkim tempie dochodzi do bankructwa. Tego rodzaju trading nie tylko ma negatywny wpływ na psychikę tradera, ale także jest nieuzasadniony matematycznie. W tym momencie przeprowadzając sobie prostą kalkulację, zauważymy, że ostatnia pozycja w bliżej nieokreślonej serii transakcji zawsze jest najbardziej zlewarowana. Jeśli okaże się ona niekorzystna, to siła wolumenu spowoduje stratę na całym rachunku, a nie tylko na jego części.  Osoby zdające sobie sprawę z tego faktu stosują metodę zwaną często - "Metodą małych kroków".

Metoda małych kroków

Metoda małych kroków polega na stopniowym podnoszeniu wolumenu. W miarę wzrostu kapitału zwiększa się zaangażowanie dźwigni finansowej oraz proporcjonalnie się ją obniża w momencie poniesionej straty. Z założenia oraz w praktyce technika ta nie powoduje takiego spustoszenia w psychice tradera jak ma to miejsce podczas nadmiernego lewarowania. I rzeczywiście, teoretycznie jeśli podnosimy wolumen transakcji małymi kroczkami jesteśmy wstanie nauczyć nasz umysł akceptacji coraz to większych stawek. W dalszym jednak ciągu problemem jest ponoszenie strat z wykorzystaniem zwiększonej dźwigni finansowej. Oczywiście nie są to tak diametralne straty jak podczas nadmiernego lewarowania, niemniej odrabianie ich zajmuje dłuższy okres czasu. Zwróćmy tutaj uwagę na fakt, że uzyskanie tego samego stanu rachunku jaki posiadaliśmy przed stratą, wymaga zawierania transakcji z obniżonym poziomem lewara. Siłą rzeczy powrót do poprzedniej kondycji wymaga dłużej nieokreślonego czasu. Jeśli podczas trwania tego procesu ponownie dojdzie do spadku kapitału, to następuje zapętlenie rachunku i taki trader zamiast sukcesywnie zarabiać, w dłuższym terminie sukcesywnie traci. Rozwiązaniem tego problemu może być kolejna metoda którą nazywam -"Metodą dużych kroków"

Metoda dużych kroków

Metoda dużych kroków różni się tym od metody małych kroków, że w tym przypadku zamiast podnosić dźwignię finansową otwiera się kolejne lustrzane rachunki.  W ten sposób utrzymuje się stały lewar przez cały czas gry lub przez wystarczająco długi okres czasowy. Innymi słowy, zarówno zyski jak i straty kumulują się na takim rachunku w sposób równomierny, z wykorzystaniem zawsze tego samego poziomu dźwigni finansowej. Przykładowo, jeśli na jednym rachunku posiadamy koszyk instrumentów, gdzie na pojedynczą parę walutową przypada 0,05 lota, to po kumulacji tego wolumenu na rachunku angażujemy dżwignię finansową na poziomie 0,5 lota.

Z jednej strony rozproszyliśmy ryzyko na 10 par walutowych, a z drugiej strony gramy stałym wolumenem 0,5 lota. Jeśli tylko zwiększyliśmy zyski na naszym rachunku wówczas nie podnosimy dźwigni finansowej, tylko otwieramy kolejny siostrzany rachunek z takim samym rozproszeniem ryzyka i zaangażowaniem lewara. Najlepiej zrobić to z zarobionych pieniedzy! Oczywiście dodatkowy rachunek można skonstrułować w oparciu o inne instrumenty finasowe, co pozwoli nam na jeszcze wiekszą dywersyfikację i głębsze rozproszenie ryzyka. W ten sposób, zamiast iść do przodu małymi kroczkami zrobiliśmy duży krok, gdzie łącznie dwa rachunki dają nam zaangażowanie dźwigni finansowej na poziomie 1 lota!

Podnoszenie wolumenu transakcji

Innymi słowy dla psychiki tradera gra nadal przebiega na poziomie akceptowalnym, czyli np 0,5 lota, zarówno dla strat jak i zysków. W rzeczywistości jednak zwiekszyliśmy zaangażowanie dźwigni finansowej o całe 100% i nie spowodowaliśmy przelewarowania rachunku. Posunięcie to jest całkowicie zgodne z geometrią kapitału i rozwiązuje szereg dylematów psychologicznych występujących w tradingu. Dodatkowo jeśli ktoś gra u brokera, który oferuje swoje usługi w modelu Market Maker, to całkiem prawdopodobne jest, że dla algorytmów jest to nadal pół lota, a nie cały lot. W przypadku większych pieniędzy można otwierać kolejne rachunki u rożnych brokerów i w ten sposób dywersyfikować swój kapitał.

Autor: Dariusz Kaniewski
  • Kliknięć: 156

Jeśli chcesz skomentować ten artykuł musisz się zalogować.

Ostrzeżenie o ryzyku: Transakcje Forex oraz CFD oparte na dźwigni finansowej są wysoce ryzykowne dla Twojego kapitału, ponieważ straty mogą przewyższyć depozyt. Dlatego też, Forex oraz kontrakty CFD mogą nie być odpowiednie dla wszystkich inwestorów. Nie należy ryzykować więcej, niż jest się gotowym stracić. Przed podjęciem decyzji o transakcji upewnij się, że rozumiesz związane z nimi ryzyka i jeżeli jest to konieczne zasięgnij niezależnej porady.
  • Copyright © 2019-2020 cTrader.pl